Fajnie, że są juz ferie. W końcu odpoczne sobie od szkoły, bo mam jej już serdecznie dosyć. Dzisiaj zmieniłam sobie kolor włosów z czegoś co najbardziej przypominało ciemny blond na cos co chyba najbardziej przypomina ciemna wiśnię. Niestety nie jest to zmiana trwała [tylko szampon koloryzujący], ale lepsze to niz nic. Trochę mi sie nudzi. Na dwór wyjśc nawet nie moge bo pogoda jest fatalna. Teraz akurat nie pada, ale założę się, że jak ja bym wyszła to by zaczęło. Wczoraj były urodziny mojej koleżanki z klasy jeszcze z gimnazjum, teraz nasze drogi sie rozeszły, w każdym razie wszystkiego najlepszego Anetko z okazji 17 urodzin. Natomiast dzisiaj są urodziny mojego ulubionrgo aktora, Elijah’a Wood’a [zdaje się, że to już 22]. Happy birthday to you, happy birthday to you….
I tym optymistycznym akcentem…