…ogólnie rzecz biorąc to mam szlaban, więc ta wizyta jest w pewnym sensie nielegalna…ale co tam i tak nikogo nie ma w domciu, a mnie sie nudzi…od, można powiedzieć ze czwartku, jestem chora…obecnie czuje sie jakby główka miała mi wybuchnąć, wszystko mnie boli i nawet nie mam zbyt duzo siły by stukac w klawiaturkę…ale że przez okrągłe 2 tygodnie nic nie pisałam to trzeba było coś z tym zrobić…
…tak się ostatnio zastanawiałam kiedy mojemu bratu [alien] skończą się rymy…bo ile tak można…ja moge zrymować ze 4 wersy na miesiąc i starczy,a on…aż mnie podziw bierze…
…dzisiaj w nocy będą rozdawac OSCARY…musze to nagrać…może jacyś Władcowi aktorzy sie zjawia…miło by było popatrzeć…teraz już po obejrzeniu Chicago nie dziwię sie czemu ma tyle nominacji, bo fajny film i tyle…a ta Renée Zellweger powinna wyjść z gali ze statuetką bo fajnie grała…