…Nic ciekawego sie nie dzieje obecnie w moim zyciu gdyż siedze w domu i sie obijam lekko…do szkoły nie chodze bo nie moge, a nie moge dlatego bo mnie kawalek paznokcia we wtorek wycieli i mnie paluch u lewej nóżki czasem pobolewa, ale jest oki ogolnie…tylko jak bylam na tym zabiegu to tak mnie sie niedobrze zrobliło jak mnie igle w palucha wbijali, myślalam że tam zwróce jakis obad z przed miesiaca, nawet nie wiem czemu, bo to nie jest aż tak bolesne…ale co tam, powróćmy do miłych rzeczy, wiec dowiedzialam sie dzisiaj że mam jednak 4 z matmy i bardzo mnie ten akt cieszy bo sie nie spodziewałam zupelnie, tak samo 3 z gegry mnie z nóg zwaliło…nauczyciele to potrafią zaskakiwać czasem…dowiedzialam sie też czegoś o mojej wychowawczyni co mnie bardzo rozzłościło i teraz nie lubie jej jeszcze bardziej, jeśli to tylko mozliwe…niestety nie wtajemnicze was w to bo wolę sie nie narażać, ona ma oczy z każdej strony głowy więc nie chce aby przypadkiem wlazła na mego bloga i wylookala ze na nia tu cos zlego pisze…wtedy to bym nawet zera leżącego z fizy nie miała…mam ostatnio faze na spiewajace dziewczynki, słucham Mandy Moore i Stacie Orrico, no i Avril, ale też mam faze na coolowe rockowe bandy typu Good Charlotte czy Sugarcult…takie fajne z nich chłopaki…chce sobie przefarbowac na wakacje włosy na czerwono tylko nie wiem czy sie moja mamma zgodzi…eh…i tak sa tak zniszczone ze juz im nic nie pomoze wiec jedno farbowanko wte czy wewte nie zrobi różnicy…a ja mam juz takie odrosty że je z kilometra widać, tylko sie schowac mogę że by ludzie nie uciekali…zakończenie roku mam niefartem w piątek czyli to będzie 20 czerwca, a czemu??? bo moja szkoła jest inna i my nie odrabiamy tylko kisimy sie razem ze sztucznymi usmiechami na pyszkach do końca roku…eh…i tak wiem że każdy tylko wymyśla nowe to sposoby jak tu sie swego siąsiada w ławce szkolnej pozbyć, ale jest luzik, mnie juz nikt nie wywali ze szkoły, a tym bardziej nie pozbędzie sie mnie w sposób nielegalny…ja sie nie dam, będe drapac, bo mam długie paznokcie…

I can’t take it
What am I waiting for?
My heart’s still breaking
I miss you even more
And I can’t fake it
The way I could before
I hate you but I love you
I can’t stop thinking of you
It’s true
I’m stuck on you