So long ago
I didn’t have a care about me
I didn’t know my right from wrong
But now I know
That you left got love around me
You know it makes me feel so strong
Baby if you turn around
And prove to me its real
Maybe we can work it out
Cos this is how I feel

Do you know where you go when you give it all away
I’ll be there for you, care for you
Love you everyday oh baby
And do you feel the same for me?
Everyday you’re away
And I feel a little low
I would cry for you, die for you
Just to let you know oh baby
And if you come to me you know I’ll make it right

…tak więc juz od wtorku siedze w domu i sobie choruje :] całe dnie sie obijam, czyli robie to co lubie :] niestety juz niedlugo ten całodobowy relax sie skonczy i nastąpi brtalna rzeczywistość bliżej znana jako szkoła :/ ale na razie jeszcze sie do boody nie wybieram wiec nie myslac o niej nadal obijam sie coraz bardziej czujac ze me miesnie zanikaja, jesli jeszcze ma co zanikac :] na połowinki raczej nie idę bo nie sadze by sie wogole odbyly, ale ide za to na inne polowinki i mam nadzieje ze tam bedzie fajnie :] chociaz na zewnatrz bywam raczej sporadycznie to zauwazylam ze jest cholernie zimno, dlatego musialam moja granatowa kurteczke przeksztalcic w beżowy plaszczyk puchowy i teraz bede na spacerach z psem udawac niedzwiedza :] dzisiaj przychodzi do mnie kumpela z lekacjami wiec jednak przeyje malego doła, ale trzeba zyc dalej :] mam jeszcze MASE anglika na poniedzialek do zrobienia [FCE sie zachcialo :/ ], musze zajac sie paznokciami bo wygladaja one jak bym w kamieniołomach robiła 24/7 :] no i to wszystko, teraz ide umyc umywalke zeby lśniła jak nigdy, ale nie ma co mam Cif’a wiec bedzie dobrze, cos jeszcze mialam zrobiec ale skleroza mi nie pozwolila na zapamietanie tego [pomyslec ze mam dopiero 17 lat, JEZU!!] no wiec ide przypomniec sobie czy jadłam juz dzisiaj śniadanie…