levander blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 12.2003

    He spends his nights in California,
    Watchin the stars on the big screen,
    Then he lies awake and he wonders,
    Why can’t that be me
    Cause in his life he is filled
    With all these good intentions
    He’s left a lot of things
    He’d rather not mention right now
    But just before he says goodnight,
    He looks up with a little smile at me,
    And he says:

    If I could be like that,
    I would give anything
    Just to live one day, in those shoes
    If I could be like that,
    what would I do,
    What would I do…

    142411_l.jpg

    I don’t want a lot for Christmas
    There is just one thing I need
    I don’t care about presents
    Underneath the Christmas tree

    I just want you for my own
    More than you could ever know
    Make my wish come true
    Baby
    All I want for Christmas is you
    You baby

    I don’t need to hang my stocking
    There upon the fireplace
    Santa Claus won’t make me happy
    With a toy on Christmas day

    …Jak sie już ma szczęście to się ma i tyle…a ja mam bo tym razem se wygrałam DVD zdaje sie z filmem Hulk…no i mam już prezent na święta :] heh…no ale nie ważne…nie będę sie przecież tutaj ciągle chwalić :P chociaż czemu nie?? :P eh…wczoraj byłam w Futuryście na urodzinkach kolegi – Milada…no i było fajnie tylko szkoda że musiałam sie już o 12 zwijać [szkoła..:(] ale i tak warto było iść…hehe…ja też chce mieć osiemnastkę w klubie :/ bo tak jest fajniej niż w domu czy w restauracji… ja chce zaprosic was wszytskich i innych wszystkich też :/ i różnych innych także, bo ja wbrew pozorom mam dużo ziomków i ziomek [a poziomek to już wogóle :P]…
    Jestem jedna z tych szczęśliwych osób które nie dosyc że nie mają jutro lekcji to jeszcze zamiast na 7:25 ida na 10:00 :] czasem kocham tę szkołę…czasem tez nie ale to już temat na wypracowanie jak nie na ksiązkę…a swoja droga to chyba skończę tego wywyoda i se pójde cos poczytac bo wyporzyczyłam sobie dwie ksiązki ktore teraz namiętnie czytam, bo w końcu znalazłam w mojej szkole biblioteke i wpajam makulature w mój umyśł by stac sie istota bardziej błyskotliwą… nie wiem czy pomogą mi w tym ksiązki typu on ja kochał a ona go nie więc Misio musiał nauczyc sie pływac…ale warto spróbować :] eh…mojej uwadze nie mógł umknąć fakt ze mój blog coraz bardziej zmierza w kierunku zostania Dwutygodnikiem, ale nie martwcie sie to nie jest inspirowane twórczościa pewnego pana, który swego czasu prowadził miesięcznik, jest to tylko czyste lenistwo :] do zobaczenia za 2 tygodnie :]

    …a oto moja choinka..

    treeani.gif

    This is your night tonight, everything’ s gonna be alright
    This is your night tonight, everything’ s gonna be alright

    Romantic lady, ooh oh yeah, single baby
    Mm sophisticated mama (woooooh)
    Come on you disco baby, yeah, yeah
    Stay with me tonight

    If you hear any noise
    It ain’t the boys, it’s ladies night, shhh, uh huh
    Come on girls

    Gonna step out ladies night
    Steppin’ out ladies night

    Gonna step out ladies night
    Steppin’ out ladies night

    Oh yes, it’s ladies night
    And the feeling’s right
    Oh yes, it’s ladies night
    Oh what a night (oh what a night)

    Oh yes, it’s ladies night
    And the feeling’s right
    Oh yes, it’s ladies night
    Oh what a night (Oh what a night)

    ..dzisiaj jest jeden z tych dni dla mnie, który zdarza sie tylko raz w zyciu…fajnie ze dzisiaj akurat, nie wiem czemu, ale i tak jest fajnie…a teraz szybko tłumacze o co jedzie :] dzisiaj zawzięta postanowiłam wysłać sms-a do eski by złożyc na antenie zyczenia mojej kochanej Karolince bo 18 dzis ma [i Adasiowi Małyszowi bo ma dzis 26 urodzinki] no i wysłałam pierwszego sms-a i nic, drugiego i nic, trzeciego i juz myślałam ze nic a tu suprise…dzwoni do mnie pan i miłym glosie i mowi że z eski jest…no to ja sie podniecac zaczełam, a jak ktos wie jak ja sie podniecam to wie ze było ciekawie :P no i ten miły pan mi podarował płytke Michaela Jacksona, zaproszenia do klubu Blu i bilety do kina :P wtedy sie juz cieszyłam jak dziecko…hehe…jako ktos słuchał eski o 13:30 to mógł mnie słyszeć :P tylko prsze sie nie dzielic ze mna swoimi przezyciami bo byłam z siebie niezwykle dumna, gdyz facecik cos mówił a ja mu sie wcinalam w slowo :P jak nigdy :] mialam zlewe sama z siebie i wogole fajnie bylo :P a teraz przychodze do domu z anglika dumna z siebie i wogole ale nie wazne czemu :P hehe…i sprawdzam sobie poczte, patrze a tam e-mail od onetu i cóż?? no oczywiście wygrałam, tym razem płyte RHCP, hehe..jak to mówią głupi ma zawsze szczęście :] muszę iść bo czas na obijanie przyszedł…a ze jutro i pojutrze nie ide do szkoły bo na Camerimage chodze z klasa to jest luzik :] wiec adijos ludzie i na koniec chce Karolince jeszcze raz wszystkiego naj… zyczyć :] super laska z ciebie :P BYE BYE BYE…


    • RSS