Pushing forward and arching back
Bring me closer to heart attack
Say goodbye and just fly away
When you comeback
I have some things to say

How does it feel to know you never have to be alone
When you get home
There must be someplace here that only you and I could go
So I can show you how I
Dream away everyday
Try so hard to disregard
The rhythm of the rain that drops
And coincides with the beating of my heart

I’ll never leave you behind
Or treat you unkind
I know you understand
And with a tear in my eye
Give me the sweetest goodbye
That I ever did receive…

…ktos sie zdziwi, ktos z wrazenia zemdleje, ktos [moze] napisze wiersz, ksiazke na ten temat, ale mnie to i tak nie ruszy [moze film??] gdyz dla mnie pisanie notek nie jest rutyna czy czyms co latwo przychodzi, jest to cos co pozwala mi na ukazanie mojego pustego wnetrza w sposob tak beznadziejnie beznadziejny jak tylko jest to mozliwe…a ze wszyscy dobrze wiemy ze ja jestem dobitnie dobijajacym typem czlowieka [dobijajacym przede wszystkim siebie] to w tym momoencie ta notka powinna sie skonczyc pisac, ale ze sie sama nie pisze to jeszcze sie nie skonczy….zastanawia mnie wogole fakt czemu dzieje sie tak jak sie dzieje…a chodzi o to ze jestem osoba ktora potrafi we wszystko uwierzyc, wtystarczy tylko ze wystarczajaco dlugo bede sobie cos wmawiac, az w koncu w to uwierze niewazne jak glupie by to bylo…zaraz zaczne sobie wmawiac ze jestem ladna, ach..zapomnialam w to juz dawno uwierzylam..wiec moze ze jestem inteligentna?? no przez to tez juz przechodizlam…eee…no to ze ufoludki naprawde istnieja…haha…do tego nie musze sie przekonywac bo wiem bardzo dobrze ze to prawda…mam jednego zielonego w domu :D haha…ku rozpaczy sasiadow i wszystkich [ziemskich czy kosmicnzych] czlownkow mej rodziny i mej paczki [czipsow :P] uwierzylam takze w bardzo mylna rzecz a mianowicie sadze ze umiem spiewac :P hihi :D macie szczecie ze nie mieszkacie ze mna [Adam ciebie sie to nie tyczy, haha] albo obok :D bo czasem ja jestem sama w domu to….ha…i nie powiem :P a wogole to mam pytanie :D i tym pytaniem tez zakoncze te nieszczesna notke :D hihi…

KTO MI POZYCZY 2 MILIONY ZLOTYCH?? :D
[NAJLEPIEJ NA JUTRO]