Koniec…Koniec i jeszcze raz koniec…nie bede sie rozpisywac na trzy kilometry, ale koncze z tym blogiem…heh :P ale nie ma co rozpaczac, bo zapraszam wszystkich chetnych na mego calkiem nowego bloga…urodzil sie 14.02.2005 w Walentynki i jest bardzo sliczny, dobrze mi z nim dlatego tego musze sie pozbyc bo nie potrafie prowadzic dwoch blogow, gdyz najprosciej na swiecie nie bawi mnie pisanie dwa razy tego samego :D tym milym akcentem zaraszam na:

LEVANDER.OWNLOG.COM

Do miłego….goodbye!!!